poprostu napisałem jeszcze o sezonie przez który teraz Juventus cierpi, nie nawiązywałem do reszty sezonów, gdyż nie to było w mojej intencji.Tomusmc pisze:Może i tak jest, ale wykorzystaj wiedze. Powiedziałeś o meczu Juve - Roma jako meczu pełnym wałków i tu się z Tobą zgodzę, ale ja się nie pytałem o te sezony tylko o resztę kiedy to rozgrywane były piękne mecze walki pomiędzy Juve, Interem, Milanem czy Romą, a ty powróciłeś do tego właśnie meczu. Ja też mogę poczuć się pokrzywdzony po złym werdykcie sędziego w meczu Roma - Juve (1:4), ale co to ma do czegoWuju_ASR pisze:jako normalny kibic, normalnie Ci odpowiedziałem. A o moim znawiennictwie historii czy pięknych meczów Serie A, moze zaswiadczyc chociazby Zaza. Urodziłem się Romanistą, juz od 4 roku życia wiedziałem jaki klub to Juventus czy Roma po co zaraz jakies dziwne spostrzezenia ?
p.s. 3m sie Zaza, ja niestety mogę popisać od czasu do czasu dlatego się włączam rzadko do rozmowy
P.S. No niektórych meczów z Juve naprawdę brakuje nie powiem np. 2 runda sezonu 00/01, sezon mistrzowski dla Romy, w Turynie 2:2, cudowne widowisko, piękna bramka Nakaty i bramka wyrównująca Montelli w doliczonym czasie gry. sezon 03/04 również Turyn piękny wolny Chivu i znakomity strzał Zebiny, równiez remis 2:2, rewanż sam znakomicie pamiętasz, bo bolał kazdego juventino (4:0). Roma-Juve 2:0 98/99, czy chciazby mecz w Turynie z 96 zakonczony zwycięstwem Giallorossich 2:0 z którego zdjęcia ma nawet mój Wujas
saluto



