Bardzo fajny meczyk. Widzew walczył, walczył i wygrał. Młodzi zawodnicy, młody trener, wszystko naprawdę ładnie wyglądało. Groclin trochę zawiódł, zwłaszcza po tym co prezentowali w sparingach. Coś te sparingi zbytnio uspakajają naszych zawodników (patrz także Legia).
Jedyne co można zarzucić Widzewowi to brak jakiejkolwiek umiejętności gospodarowania siłami. Dziś akurat wygrali, ale z ciut lepszą drużyną, czy nawet Groclinem w lepszej formie może być już problem. Niepokojące, że w pierwszym meczu od 60 min łapią skurcze, a od 70 niektórzy zawodnicy już tylko asystują. Ale to młodzi zawodnicy i z wiekiem i doświadczeniem pewnie nabędą i tę umiejętność.
Jeszcze raz gratki!
pozdrawiam
d



