Własnie to mnie zastanawia bo gdy obecny trener Azzurrich prowadził Livrono to Coco odżył - naprawde zagrał dobry sezon. Ciekawe czy Roberto bierze pod uwage powołanie jeszcze Coco - co prawda flanki ma obsadzone ale kto wie. Tylko do tego Coco potrzebuje mi gra na pierwszoligowym poziomie non stop.



