Dyskusja nie ma sensu, juz z gory widze, ze bedzie jalowa. Jestes na niego nastawiony od razu zle, w sumie nie mozna Ci w niektorych momentach odmowic racji, Ibra gral dosc indywidualnie, ale zdobywal bramki, czarowal(ulubiencem publicznosci raczej nie byl), wiec ze swoich zadan wywiazywal sie dobrze.


