Dudek przy 3 golu, w 90 minucie wyszedł sam na sam z napastnikiem na 16 metr od bramki, kiedy się zbliżał - tamten go przelobował. Bła Dudka był w tym, ze za wcześnie wybiegł - zostawiając całą bramkę pustą - ale nie byłoby tej sytuacji, gdyby nie młoda obrona Liverpoolu. To oni tak na prwade zawiedli w tym meczu. A bład Dudka niczego w jego sytuacji nie zmienia - i tak bedzie za reiną 2 bramkarzemBobohawk pisze:Podobno Dudek się nie popisał przy jednej z bramek? To prawda?



