Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 30 lip 2006, 16:09

Piwus dużo na temat tego meczu mówią słowa Marka Motyki z przed i po meczu - przed mecze zaczą wywiad od słów "O Boże moją Wisła" po meczu "tak nie może być by kandydat do mistrzowtwa..." :roll: Chyba najbardzie Petrescu deneruje ten brak "jaja" że tak powiem. Bo wymaga by grali o każda piłke i do końca. Wczoraj środek pola błądził. Kryszał był jak by go nie było. Jedyny pozytyw to postawa Paulisty bo widać że odżył, sam mógł strzelić z dwie - szukał kolegów. Ustawiony jak Totti przy 4-4-1-1 - coraz modniejsze ustawnienie choć Wisła z przymusu grała tak. Piszesz Cleber strzelał by pewny - karnego wykonał jak profesor to fakt - Ale nie wierze że nikt nie nie pisał i mu oddali :wink: Czyścił w meczu dobrze plusem jest też to że Arek Głowacki wraca do gry. Narazie to może nie gry a "życia" :wink:
piwus pisze: Bardzo ostro po tym meczu wypowiedział się Petrescu, stwierdził, że są piłkarze, którzy nie zasługują po tym meczu na grę w koszulce Wisły. Wiadomo czego trener wymaga od piłkarzy, walki zaangażowania, podobało mi się, że nie zwalał na pogodę, na ciężkie zgrupowania, na brak Brożka...
Z tego co widziałem to szybko udał sie po ostatnim gwizdku do szatni - pokazał swoja wypowiedzią że nie toleruje takiego czegoś. Ale popraw mnie jak sie myle - popszedni sezon podobnie - zajechani piłkarze na poczatku - ledwo dysza - mało zaangażowania popsortu dostali w pi ..[kiełbaski] wtedy oni mówili że ciężkie zgrupowanie ... Teraz nie ma jakis regółek ale przyczyna ta sama.


Co do Mauro to i masz racja i nie masz racji - :wink: bo co najbardzie potrzebuje piłkarz bez formy czy w dołku ? zaufanie trenera. I wiary w niego. Wiec rywalizajca wskazana ale Cantoro to nie typowy przecinak akcji rywala który ma sie ogrywać w Pucharze Polski. :wink:

Wróć do „Polska”