No i prosze. W zlym momencie zaczalem wychwalac Sao Paulo, bo przegrali u siebie z Santosem az 0-4. Santos gra swietnie z kontry, co bylo kluczem do zwyciestwa, chociaz z drugiej strony Sampa grala tragicznie w obronie.
Kolejna porazka Corinthians. Ilez mozna? W dodatku z Santa Cruz. Dramat.


