Kurcze jak ja nienawidze tego Realu i tego śmiecia i pyszałka Calderona.
Powiedzcie mi czemu w latach 90-tych Real Madryt postępował zupełnie inaczej, nie ściągał na siłe nowych gwiazd i bardziej stawiał na hiszpanów?
Co się stało z tym klubem w tak krótkim w sumie czasie?
Jeszcze niedawno wszystko było inne a co najwazniejsze nie było tego pseudo-galaktycznego Realu z Perezem lub Calderonem oraz tej Chelsea z tym bazczelnym padalcem z Rosji.
Co się stało np. z Parmą, która rok rocznie wyprzedaje najlepszych zawodników a przecież jeszcze niedawno skupowała światowe gwiazdy i europejskie puchary.
eh w jakim ja byłem szoku jak się dowiedziałem że "mleczarze" kupili wielkiego Stoiczkowa z Barcelony.Christo-Zola to był atak-pamiętam to jakby to było wczoraj a przecież minęło już tyle lat...
Mimo że nie było takiego dostępu do informacji,internetu to z nostalgią wspominam tamte czasy-ale przecież kto z nas nie tęskni za czasem dziećiństwa i młodości?
Nigdy też nie zapomne mojego pierwszego meczu na żywo Milanu-z Zagłębiem w Uefie jesienią 1995roku-nigdy nie zapomne jak ojciec pokazał mi bilety na ten mecz.
eh gdzie te czasy



