Co do meczu to wielke brawa dla Lecha - przyzna się bez bicia że po tym co pokazał Wisła na początku i 2:0 skreśliłem ekipe Smudy w tym spotkaniu. A tu jedna bramka obudziła nadzieje i prosze. Wisła nie grała źle bo naprawde na początku pokazała mądrośc - bramka Sobczaka - klasa. Przy oby zawalił Kotorowski, bo Sobczak mu w krótki zmieścił. 0:2 - dobra mądra gra Wisły - kontry - i Lech ja dzieci w mgle - a potem reaktywacja
Pierwsza kolejka elitarnych rozgrywek Orange Ekstraklasy na plus



