Szczerze mowiac ja obwiniam za to trenera Geninho. Trener z dolnej polki. Moze i z doswiadczeniem, ale zawsze pracowal w slabych klubach (najlepszym byl Santos). Slaba koncepcja, nie potrafi zapanowac nad zespolem. W trakcie meczu panuje kompletna samowolka, kazdy robi co chce. Wlasciwie to zaden trener nie zapanowal nad tym zespolem. Passarelle wszyscy pamietaja, Lopes mial kilka dobrych meczy na poczatku i potem znow to samo. Bitencourt byl tylko tymczasowym, ale chyba wyszedl najlepiej z nich wszystkich.girlfromipanema pisze:co jest aż tak nie tak z obwinianym o wszystko zarządem?
Kibice po prostu winia Joorbchiama za zrobienie z ich klubu drugiej Chelsea. Nie chca tego. Teraz, kiedy zespol gra slabo wychodzi, ze maja racje, i Joorbchiam jest pod sciana. Wyzala sie w brazylijskich radiach. Kibice powoli zniechecaja sie do Masche, Teveza, Neriego, twierdza, ze to rozkapryszone gwiazdy, jednak co ciekawe tak obgaduja Teveza, a prosze tylko spojrzec na wyniki ankiety, ktore podalem na 14 stronie.


