Już troche więcej wiadamo na temat da Costy, krótka notka z oficjalnej strony PSV, przetłumaczona przez serwis psv.com.pl
20-letni Manuel da Costa, nowy nabytek PSV Eindhoven, który ma dość skompilkowaną biografię, mówi po francusku, jest zachwycony przejściem do klubu philipsa. Ojcem zawodnika jest portugalczyk, matka marokanką, a sam piłkarz urodził się we Francji. Da Costa powiedział, że zna trochę portugalski i markokański, lecz najlepiej operuje językiem francuskim, ponieważ wychował się we Francji. Piłkarz ma także 2 paszporty, Portugalski i Francuski. Piłkarz
grał w reprezentacji Portugalii U21. Da Costa, który dołączył do PSV z AS Nancy, będzie nosił 14 na plecach. Manuel uważa, że w PSV jest o jeden stopień wyższy poziom niż w AS Nancy. Zawodnicy są lepiej wyszkoleni technicznie, jak też sprawnościowo. Nowy nabytek PSV powiedział, ze atmosfera w klubie jest niesamowita i chce on bardzo pomóc klubowi w osiąganiu najwyższych celów. Piłkarz stwierdził także że próbuje pokazać trenerowi Koemanowi, że bardzo mu zależy na grze jak najczęstszej i jest tego wart.
Zawodnik w ostatnich sparingach grał jako środkowy obrońca, a potem jako defensywny pomocnik, więc jak widać może on też zmieniać czasem pozycje, gdyby jakiś gracz złapał kontuzje. W Eindhoven zawodnika będzie można zobaczyć w akcji podczas meczu z county of Brabant, podczas Day Fan, który odbędzie się w przyszły poniedziałek.
Miejmy nadzieje ze bedzie z niego pożytek, jak nie teraz, to w najbliższej przyszłości.
Po wygrany meczu z Newcastle, wrócił temat odejścia Farfana, na szczescie tak jak szybko się pojawił, tak szybko zniknął. I dobrze niech jeszcze pogra w Holandii. Wystarczy,że Eredivisie opuscił inny talent, Kolou, zobaczymy jak go Mourinho poprowadzi dalej, mam nadzieje, że da mu szanse, bo wydaje się,że ten transfer nie był jego kaprysem, starał sie o niego dość długo. W każdym razie zycze mu powodzenia w walce z Drogba,Scheva i Crespo.



