Nie sądzę, żeby Frankowski wrócił teraz do Polski. Po pierwsze nie po takim przyjęciu jaki mu zgotowali kibice (?) Wisły. Po drugie już w tym okresie transferowym było zainteresowanie 2ligowych klubów hiszpańskich jego osobą. Grając pół sezonu w Elche zdążył wyrobić sobie nazwisko na tamtejszym rynku. I jeżeli nie powiedzie mu się przygoda w Anglii to prawdopodobnie znów obierze kierunek na Półwysep Iberyjski. A nie wróżę mu jakiejkolwiek przyszłości w Anglii bo "Franek na Wyspach" to wręcz podręcznikowy przykład jak można wybrać źle wybrać klub prezentując określony styl grania (coś jak Kaziu Deyna w MC).
Co do napastników za free - Byczek mógłby być niezłym rozwiązaniem. Zawsze uważałem, że ma spore umiejętności. Choć trzeba przyznać, że nigdy nie darzyłem go wielką sympatią - głównie dlatego, że był i jest jednym z większych "padalców" (wymuszaczy wolnych, karnych) w piłce.
pozdrawiam
d



