Zapominasz, że dla niego granie w piłkę to przede wszystkim zawód a nie rozrywka. I nie znam ludzi, którzy nie liczą w pracy na podwyżkę. A wypiął to się może Ouatarra na Legię, a nie Frankowski na Wisłe.Marco pisze: Kapka: okazał sie UBekiem i zlodziejem ktorego nienawidzą wierni fani Wisły
Frankowski: okazał sie łakomy na kasę, kopnął Cupiała i naszą Wisłę w dupę
Zresztą o czym my dyskutujemy - dla Ciebie można postawić znak równości pomiedzy piłkarzem, który odchodzi z klubu do innego zespołu a człowiekiem, który okazał się zwykłym kapusiem i (jak twierdzisz) złodziejem. Zaraz pewnie napiszesz, że pieniądze, które Franek dostawał w Elche za granie niczym się nie róznią od tych, które dostawał Kapka za donoszenie.
Sorki ale credo życiowe Leszka Milera do mnie zbytnio nie przemawia.Marco pisze: zapamietaj sobie na cale zycie" niewazne jak zacznysz wazne jak konczysz"



