A już zapomnieliscie o tym Frankowskim który strzelał bramki w Wiśle ? Który zdobywał korone króla strzelców, który wraz z Żurawskim siali totalny piach w obronie przeciwników. Pamięc "kibiców" jest naprawde bardzo ulotna ...
Franek ! Franek ! Franek ! Łowca Bramek !



