Kozackie porównanie, nie ma coMarco pisze:kolejny ktory nic nie umie czytacpaku pisze:A już zapomnieliscie o tym Frankowskim który strzelał bramki w Wiśle ? Który zdobywał korone króla strzelców, który wraz z Żurawskim siali totalny piach w obronie przeciwników. Pamięc "kibiców" jest naprawde bardzo ulotna ...
Franek ! Franek ! Franek ! Łowca Bramek !
to rozumiem ze jak masz/bedziesz mial dziewczynę/żonę i przez 5 lat bedziecie sie oboje kochali ale w 6 roku ona Cie zdradzi i odejdzie z jakims innym to Ty jej powiesz"
Kochanie nic sie nie stało, to nic ze kochasz sie co noc z kim innym to nic ze mnie zostawilas , ja ci to wszystko wybaczam i zycze Ci zebys byla z tym kims szczesliwa, bo spedziłem z toba 5 lat a to ze teraz ze mną tak postąpilas to sie nie liczy bo dawaniej bylas super"
Jednak to jest kolejność losu, odejscie piłkarza jest czymś normalnym, odszedł bo mało zarabiał ? bo chciał pograć w innej lidze, bo nie ma juz 23 lat ? To już jego osobista decyzja. Jakoś nikt nie ma pretensji do Żurawskiego, Szymkowiaka za to ze odeszli. A jeżeli klub go rzeczywiście potrzebował to po co go sprzedawali ? Mogli ustalić zaporową cene i po sprawie.
Pozdrawiam ;]



