Mnie nie wystarczy, ale to już mój problem niestety, bo widzę, że unikasz napisania wprost o co w tej sprawie chodzi.
Wiec już pewnie nie napiszesz.
co to w ogóle ma znaczyć, że Franek nie podejmie rękawicy ?? - czy to oznacza, iż wina leży po jego stronie ?
Nie wydaje mi się, to może znaczyć, ze nie chce mieć z Wisłą nic wspólnego na przykład. Czy może sie mylę ?
Poza tym zapytałem wprost, czy znasz kulisy na tyle dobrze, aby w 100% uznać winę piłkarza, który tyle zrobił dla klubu [i odwrotnie - tu się zgadzam, ze Franek bardzo dużo zawdzięcza Wiśle].
Wydaje sie, że skoro tak bardzo jestes "przeciw Frankowi" - to znasz doskonale całą sytuację. I tylko o to pytam. Nie o jakąś ewentualną konfrontację i domysły, że Franek nie podejmie rękawicy.
Chciałem coś konkretnego zobaczyć, no i niestety nie zobaczyłem
To, ze ktoś kto zna tą sytuację - wziąłby udział w tej konfrontacji jest bez znaczenia - bo nie pojawinie się Frankowskiego wcale nie oznaczałoby, ze to po jego stronie leży cała wina



