Takie ustawienie mogłoby być fajnie. Ale ze sztabu szkoleniowego płyną sygnały, że nie będą kombinować i zagrają 442. Można to zrozumieć - 2 mecze zostały do godziny 0 i zagranie ich w normalnym ustawieniu, wejście dzięki temu w swój rytm, ogranie na pozycjach zawodników (np. kontuzjowanych wcześniej Edsona czy Włodarczyka) - może okazać się strzałem w 10 i ruchem niocenionym przed starciem z Ukraińcami.
Stawiam jednak na 4-4-2 z Edsone na środku pomocy i Kiełbikiem na lewej obronie. Do tego ciągłe zmiany w czasie meczu na liniach Kiełbowicz<--->Edson, Edson<--->Roger. I atak Elton, Nędza.
Już niedługo zobaczymy co wymyśli Wdowiec.



