Powiem Wam szczerze, że skład Atletico robi na mnie ogromne wrażenie. Przynajmniej na papierze. Śmiem twierdzić nawet, że stać ich na to, aby w nadchodzącym sezonie być najlepszą drużyną z Madrytu. Powinni powalczyć o pierwszą trójkę minimum. Znowu mam złe przeczucia odnośnie pojedynków z Barceloną, ale to nic. Pierwszy skład wygląda świetnie, ale ławka rezerwowych to już zupełnie co innego.
Ile w końcu kosztował Costinha?


