Nie ma co porównywac Wisłe za czasów Henia, i Wisłe za czasów Borsuka. Dajmy troche czasu Petrescu, widać ze ma jakąs mysl szkoleniową, jednak potrzeba wzmocnienia ataku. Wisła musi sie rozegrać, do Wisły musi dograc sie Chiacu. Do Wisły musi wrócic kontuzjowany Brożek, bo bez niego nasz atak jest słaby jak atak 4 ligowej Wolankifutbolowa pisze: To nie jest ta sama Wisła, co za czasów Kasperczaka. Klub wcale nie znalazł godnych następców Szymkowiaka, czy Żurawskiego. Niby do zespołu trafiło paru naprawdę ciekawych i utalentowanych zawodników, ale co z tego? I tak nic im nie idzie.
Mam tylko nadzieję, że w tym całym Wiedniu nie będzie – typowej dla nas – kompromitacji. Ileż można wystawiać się na pośmiewisko całej Europy?
Jedyny pozytyw to postawa Clebera, i Źienczuka który zagrał tym razem lepiej niż z Górnikiem. Nie przekonuje mnie natomiast Pawełek, lecz to że mnie nie przekonuje nie znaczy ze jest słaby
Teraz Wisłe czeka seria dwóch meczów u siebie w lidze. Najpierw z Koroną i Wisła Płock, oj będzie cieżko



