Tour De France

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post autor: Morrow » 05 sie 2006, 14:50

Szkoda, że tak się stało bo to pewnie największa plama w historii TdF. Poza tym ten, najbardziej prestiżowy wyścig kolarski potrzebował kogoś kto zastąpi Armstronga. Nie chodzi mi tylko o zwycięzcę ale postać charyzmatyczną i rozpoznawalną, która nie wygrywa łatwo ale po ciężkiej i dramatycznej walce. Sukces Landisa osiągnięty w tak dramatycznych okolicznościach sprawiał, że mógł stać się on nowym symoblem TdF. Niestety, okazuje się, że zamiast zostać kolejną legendą wyścigu stanie się przyczyną najbardziej hańbiącego wydarzenia w historii TdF. Niby sam Amerykanin cały czas zaprzecza i daje sprostowania ale próbki nie kłamią. Poza tym co ma innego robić? Phonak już rozwiązał z nim kontrakt, czyli są pewni jego winy. Trudno jednak myśleć inaczej.

Wróć do „Inne sporty”