ja mam tylko nadzieję że zarząd nie podejmie decyzji o zmianie szkoleniowca. Nie podczas rozgrywek. Trzeba mu dać szanse bo jak narazie to ona zaczyna budować drużynę "po swojemu". Jak narazie to widać jeszcze że piłkarze są zmęczeni po okresie przygotowawczym (podobno Petrescu zastosował zasadę hard workOn chyba powoli traci , jak nie stracił swojej mysli szkoleniowej.
nowy napastnik nic tutaj nie rozwiąż


