Myślałem że jak zwykle się skończy wysokim miejscem Schumachera i odpadaniem jego rywal. Jednak Niemiec też musiał zrezygnować i ostatecznie nie odrobił punktów do Alonso. Niestety jak zwykle po dobrej jeździe zrezygnował także Raikkonen i nie dołożył kolejnego zwycięstwa w swojej karierze. Jedno mnie dziwi - dlaczego w McLarenie nie jechał Montoya tylko de la Rosa


