Ale ldaczego Montoya nie pojechałZaza pisze:Pedro De la Rosa młody Hiszpan pokazał bossa McLaren'a że Montoya to już historia
Czy Villeneuve odejdzie na zawsze?
Występ Jacquesa Villeneuve w niedawnym Grand Prix Niemiec mógł być jego ostatnim w Formule 1, jeżeli sądzić po reakcji szefa drużyny BMW-Sauber Mario Theissena przed węgierskim GP
Theissen, zapytany o plotki, jakoby Kanadyjczyk nie wracał po zastąpieniu go w niedzielnym wyścigu przez Roberta Kubicę, nie chciał nic wyznać. - Nie wiem - powiedział reporterom. - Na ten wyścig podjęliśmy taką decyzję i ocenimy sytuację po tym weekendzie.
Theissen wyznał, że Villeneuve, który na niedawnym Grand Prix Niemiec przeżył sporą kraksę, nie zgłosił się na odprawę po wyścigu na torze w Hockenheim. We wtorek zaś Kanadyjczyk poinformował, że boli go głowa i nie może się ścigać na Węgrzech. Theissen nie rozmawiał z 35-letnim Villeneuve'm od niedzieli, ale twierdzi, że ich przyjazne stosunki nie popsuły się.
Kontrakt Villeneuve'a wygasa z końcem tego sezonu. Theissen odmówił komentarza na temat jego przedłużenia. Spytany, czy zamierza ponownie wezwać do jazdy mistrza świata z 1997 roku, nie odpowiedział nic, co rozwiałoby wątpliwości dziennikarzy. - W życiu nie ma żadnych gwarancji - stwierdził enigmatycznie. - Tak jak powiedziałem - mamy zamiar ocenić sytuację po GP Węgier - powtórzył Theissen.
- Nie podejmujemy jeszcze decyzji co do ważnych wyścigów tego sezonu, ani przyszłego. Zaczynamy trochę myśleć o przyszłym roku i dlatego dajemy szansę Robertowi, by pokazał, jak radzi sobie z sytuacją na wyścigu - powiedział szef stajni BMW. Powiedział również, iż Kubica - pierwszy Polak w Formule 1 - poradzi sobie dobrze. Mówił o polskim zawodniku w sposób, który sugerował Kubicy udaną przyszłość w teamie BMW.
- Myślę, że jest przygotowany. Okazał się znacznie bardziej dojrzały, niż można się spodziewać po 21-latku - stwierdził Theissen. - Świetnie spisywał się podczas testów. Mimo, że jest bardzo szybkim, prawie nigdy nie wypadł z toru. Jestem pewien, że nie będzie odbiegał poziomem od reszty kierowców - dodał szef BMW-Sauber.
Theissen powiedział również, że Kubica, który wspiął się do Formuły 1 z niewielkim wsparciem finansowym z kraju bez tradycji wyścigowych, mógł swoją drogą dostać szansę jazdy w wyścigu później w trakcie sezonu. - Dobrze jest wiedzieć jak najwięcej o kierowcy przed wyznaczeniem go na wyścigowca - stwierdził.
Chyba jest iskierka nadziei na starty Robercika


