Formula 1

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14467
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2196
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post autor: futbolowa » 06 sie 2006, 23:33

brylancik pisze:Nie, ja już nie pamiętam ale mi się wydawało (i prawie jestem pewien Razz ) żę nos sobie rozbił na początku. Potem jeszcze raz zjechał do boksu ale już mu nie zmieniali opon.
"Nos" rozbił sobie gdzieś około 20-go okrążenia. Drugi raz w boksie był ze 30 okrążeń później, gdzie naprawdę jeszcze na torze mokro było ;)

Lukaz pisze:A co ma powiedzieć Alonso, który prowadził, wydawał się być zwycięzcą wyścigu a tu mechanik nie dokęcił koła czy coś takiego i nakrętka odpadłą jak Krzycio od razu zauważył
Kurcze... Ta cała nakrętka wypadła mu z tylnego lewego koła [patrząc przodem - dla tych, co wolno kojarzą kierunki lewo-prawo ;)], a jak patrzałam na pracę mechaników wydawało mi się, że nie dokręcili prawego... Ale mniejsza o to. Coś czuję, że pan Briatore gołymi rękami zdusi(ł) tego mechanika, który popełnił tak fatalny błąd.

Wróć do „Inne sporty”