- zdarza mi sie cos liczyc, ale to bardziej z nudow niz z dziwactwa (np. w czasie kazania, czy czekajac na busa)
- z nadepywaniem na przerwy tez cos jest, ale czasem np. na odwrot ide i musze nadepnac na przerwy
- zawsze spie przy otwartym oknie
i jeszcze wiele innych, o ktorych nie pamietam
jak bylem maly to staralem sie by moja jedna reka robila to samo co druga



