Nigdy nie zapomne Fifa World Cup 2002. Ale jedna z moich pierwszych. Pamietam jak przechodzilem ja po kilka razy Polska i jak Olikiem strzelal piekne bramki.
Druga taka gra to NHL 2003, tez nie az taka stara gra. Emocje z grania w dwoch na play-u kuzyna byly ogromne. Gra bardzo dynamiczna.
No i to wlasnie te gierki mam w pamieci jako stare dobre gry sportowe. W NHL jeszcze czasami gram.



