Ja nigdy nie zapomnę gierek, w które z pasją grałem na nieśmiertelnym urzadzeniu: Amiga 500
Najwiecej czasu zmarnowałem przy Sensible World of Soccer.
Zawsze grałem Ajaxem
Gra obejmowała sezon 1995-1996. Były to złote lata Ajaxu, w skłądzie tacy piłkarze jak: bracai De Boer, Jari Litmanen, Pat Kluivert, Marc Overmars
jako, zę Joysticków nie brakowało, a miałem pod ręką brata - to zawsze graliśmy turnieje - on grywał ... Milanem
Mecze były zażarte, wyniki bardzo rózne [dyspozycja dnia decydowała
Najlepsze w tym manageże piłkarskim było to, ze można było dokonywac zakupów i potem grać tymi piłkrzami - nie to co w CMie - kupowac wolno, ale przy grze trzeba jakies kropki obserwować
Inne gry sportowe, w które namiętnie grałem to :
- Sensible Golf [tej samej firmy co wyżej opisana]
- Formula 1 Chalange [nie pamiętam czy tak sie dokłandie nazywał, bo się dyskieta zepsóła a gra była wyśmienita, menager Formuły1
- Football Glory [śmieszna gierka]



