na najwyższym poziomie ? to znaczy, że abstrahujac od doświadczenia - umiejęstnosci ma takie jak Zidane, Bergkamp, Henry, Ronaldinho, czy inny Maldini ? Chyba jednak nie. Kazdy piłkarz swoje umiejetności doskonali przez całą karierę - np. Henry - wydawałoby sie, ze jest kompletnym piłkarzem - a grę głowa mógłby podszkolić - tak samo z Merida - głowa nie gra wyśmienicie - wiec dlaczego piszesz, ze umiejętności ma na najwyższym poziomie i jedyne czego mu brakuje to doświadczenie [gra] ?Messi E2 Ronaldinho pisze:On juz ma umiejetnosci gry na najwyższym poziomie
Przeciez jak przyszedł Theo Walcott - też nie mógł podpisac kontraktu dopóki nie osiągnał pewnego wieku, a mimo to zgodził się przyjśc - Arsenal za niego zapłacił cieżkie pieniądze - a kontrakt podpisał dopiero później.Messi E2 Ronaldinho pisze:Może gdyby w Hiszpani mozna było podpisywac kontrakty z niepelnoletnimi by zostali. A tu ci oferuje ktos mala kase a z drugiej strony Anglicy daja duzo wiecej Arrow wiec rodzicom juz sie świecą oczy na mysl fortuny. A w Barcelonie musiałby jeszcze rok czy dwa poczekac na taki kontrakt, ale pazernosci rodziców sie nie zmieni...
Do czego zmierzam - gdyby mieli nadzieje znajdowanie się w szeroiej kadrze pierwszego zepsołu Barcelony - to zostaliby, jestem o tym przekonany.
Nie rzucaliby wszystkiego ryzykujac ze się nie powiedzie - bo mieliby nadzieję na grę w kataloni.
bo tu sie wychowali i na pewno czują sentyment do stolicy Katalonii - wiec gdyby mieli szansę walki chociaż o 1 drużynę, to pewne i Cesc i Merida zostaliby w Barcelonie.girlfromipanema pisze:, a sam podkreśla, że jeśli kiedyś odejdzie to do Barcy, napewno nie do Realu. w końcu Katalończyk :}
gdybyś miała jakieś artykuły n ten temat [moga być w języku hiszpańskim]które mówią o zakupie piłkarza bez wiedzy właściciela - byłbym wdzięczny, chętnie bym sobie o tym poczytał.girlfromipanema pisze:zakupy Wengera u Barcy nie do końca były fair napewno. nieładnie tak bez wiedzy sprzedawcy



