skad ta pewność ? przecież są profesjonalnnym klubem, wiedza na co stać Legię, w dodatku mają Polaka w drużynie i IMHO jest to + na ich korzyść, nie na korzyść Legii.Wahini pisze:1. Szachtar na pewno troszke zlekcewazy Legie,
Juz chyba piwus pisął, ze wcale w pierwszym skłądzie nie gra, a nawet jeślimiałby pewne miejsce na srodku obrony - czy jeden piłkarz moze zadecydowac o awansie, bądź jego braku do kolejnej rundy ?Wahini pisze:2. W skladzie Szachtaru gra Lewandowski, ktory w Legii nie miescilby sie w skladzie.
trochę jak pobożne zyczenie, Shakhtar ma piłkarzy, którzy już nie takiemu przeciwnikowi gole strzelali.Wahini pisze:3. Legia ma naprawde swietnego trenera. Pierwszy mecz gramy u nich, mamy szanse ich zaskoczyc, strzelic gola. Skonczy sie 1:1, a wtedy rewanz sprawa otwarta.
Argument o tym, ze Lewandowski nie zmieściłby siew skłądzie Legii jest wyjątkowo nietrafiony.
Nie będę wypisywał ich piłkarzy - bo każdy sobie zdaje sprawę co potrafią.
Poza tym samą ambicją [o ile ją zobacyzmy] meczy się nie wygrywa - Legii z Groclinem się nie spisała [na wyjeździe] - Shakhtar wygrał 5:0 dyspozycja dnia, jest jak najbardziej jednym z czynników, który decydować będzie o wyniku.



