Martinho pisze: ogladales mecz? HSV przewazal caly mecz. Na poczatku mieli poprzeczke, a w drugiej polowie 2 setki ktore jakim cudem nie wykorzystali. Osasuna powinna sie cieszyc z takiego wyniku, bo moglo sie skonczyc z 3:0 dla Hamburga. Wynik jak najbardziej korzystny dla HSV przed rewanzem.
Chyba się nie rozumiemy. To chyba jasno wynika że remis martwi. W rewanżu może być zupełnie inny mecz, tu Osasuna była nastawiona na obrone. A sytaucje opisane przez ciebie świadczą tylko o potrzebie dobrego napastnika. Więc czy jeśli się marnuje tyle set to 0:0 to korzystny wynik? Niewydaje mi się



