Moja mam ma zdjęcie z Krzynówkiem jak była w Sopocie na początku lipca. ja byłem na obozie tenisowym w Ustroniu ale żadnej polskiej gwiazdy nie widziałem. Raz przejeżdzałem obok domku Adasia w Wiśle ale jakoś na ogródku nic nie robił i nie dane mi było go widzieć..
W wakacje to ja preferuje przeważnie wyjazd nad morze. Ale w tym roku dużo tenisowych turnieji i nie mam czasu. A z chęcią pojechałbym do Władysławowa. To jest chyba najładniejsze polskie miasto nad morzem.



