Widzew Łódź (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 12 sie 2006, 0:56

Jezeli brakuje doswiadczenia, to nalezy je czyms nadrabiac. Nie mowie, ze umiejetnosci, bo z tym chyba nie jest najgorzej na tle calej ligi (oczywiscie nie mowie tu o walce o pozycje gwarantujaca europejskie puchary ;)). W drugiej polowie Widzew sie cofnal, bo wiadomo bylo, ze takim stylem jak w pierwszej czesci dociagna co najwyzej do 60 minuty a pozniej trzeba bedzie zrobic 10 zmian ;) A poza tym mieli korzystny wynik, wiec nie bylo sensu forsowac tempa. Oczywiscie to sie moglo zemscic, ale na szczescie ŁKS nie potrafil wykorzystac przewagi.
Przy takiej grze jaka zaprezentowal Widzew w II czesci wyrazny byl przede wszystkim brak doswiadczenia i ogrania ligowego u napastnikow. Sokalski jeszcze chwilami nie wie gdzie ma stanac i co zrobic, mimo ze w powietrzu jest niezly. Bogunovic z kolei to nieco inny typ zawodnika. Dlatego jak Grzelak dojdzie do pelni sil to moze byc tylko lepiej ;) Co zreszta pokzal dzisiaj przez te 15 minut przebywania na placu gry. Potrafi przetrzymac pilke, przedryblowac, dograc. A przy tym nie ustepuje warunkami fizycznymi Sokalskiemu ;)

deltinho pisze:Ale fajnie że taka młoda drużyna coś wygrywa.
Bez Bialka i Koniecznego, a za to ze Stawarczykiem dzisiaj wygrala jeszcze mlodsza druzyna niz z Groclinem :lol: Srednia spadla do nieco ponad 23 lat :P

Wróć do „Polska”