Teraz nie. Ale kiedy Chelsea zabiegała o Torresa? Shevy jeszcze wtedy nie mieli w składzie. Te ich oferty 45 mln euro...A Atletico? Mówiło grzecznie "WONTZaza pisze:Ale kogo masz na myśli Chelsea ? Chyba nie sądziłeś ze po kupnie Shevchenki Jose siągnie Torresa ?
Z MU sprawa wyglądała trochę inaczej. Ferguson jak zwykle obserwował i jak zwykle szybko odpuścił. Wystarczyło raz powiedzieć "WONT
I jeszcze Arsenal. Swego czasu Wenger poszukiwał następcy dla Dennisa i wybór najpierw padł właśnie na Torresa. Było "WONT
To nie o to chodzi, by teraz porównywać Ronaldo do Henry'ego czy Shevy. Do tego drugiego niby można bo to jego następcą miałby być Brazylijczyk. To jest jednak inny styl gry. Całkiem inny. Ronaldo jak chce to potrafi i dryblować i strzelać z dystansu i nawet podawać...Tylko właśnie jak chceZaza pisze:Temat założony przez Martina w dziela "Piłka na świecie"pt: " Ronaldo Henry Shevhcenko... kto lepszy"
Z Calderonem sprawa wygląda trochę inaczej. Naobiecywał przed wyborami, namieszał tym socios w głowach, a teraz co? "Pocałujcie mnie w zadek"? Tylko trener ma być ten, o którym się mówiło? Sam widzisz. Dlatego jest tak zdesperowany z tym Kaką



