Napewno bardziej niż Chelsea. Gra jednak głównie toczyła się w środku pola. Najtwardszy byli Sissoko, a w Chelsea EssienTobik33 pisze:ale czy zasłużył na to zwycięstwo (Liverpool dop. -Kapi??
Sissoko - MotM. Rozczarowujący Lampard (pomimo asysty) i Terry, który na współe z Carvalho zawinił przy bramkach.



