Błaszczykowski jeździł po nafniarzach jak chciał, Nikola jak zwykle waleczny. Wogóle, cała jedenastka Wisły Kraków walczyli, grali z zębem, agresywnie i z zaangażowaniem. Powoli zacznie trybić wszystko, nie grał Paulista który wyrasta na lidera drużyny. Ale póki co narazie takim jest Cleber, koles jest niesmowity



