Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 14 sie 2006, 17:47

Nikola Grbic pisze:Jeszcze niech kupią Reyesa i będzie git.
Powiem w ten sposób. Nie chcę Reyesa, jeśli ma to być powiązane z...kolejną plotką, która jednak jest dość prawdopodobna. Otóż jak już wspominałem Lyon zarządał 38 mln euro za Diarrę. Real nie jest przekonany co do celowości wykładania takiej sumy i proponuje (jak na razie) 30 mln. A co to ma wspólnego z Reyesem? Już tłumaczę. Real chciałby maksymalnie zminimalizować cenę reprezentanta Mali, w związku z czym w przeciwną stronę powędrować miałby Robinho + trochę milionów :roll: Nie wiadomo jeszcze co na to Olympique. Trudno jednak nie odnieść zatem takiego wrażenia:

:arrow: W Realu jest obecnie dwóch graczy mogących operować na lewej flance. Chodzi oczywiście o Cassano i Robinho. Reyes byłby trzeci, zatem oczywiste się wydaje, że kogoś czeka wylot z Santiago Bernabeu. Cassano jest faworyzowany przez Capello więc... :roll:

:arrow: Co za tym idzie. Diarra jest w Realu i Fabio ma swój priorytetowy cel. Królewscy tym samym zaoszczędzają sporo gotówki, zatem jest również Reyes, który w takim układzie byłby czwartym (jeszcze przed Momo) transferem obecnego zarządu.

:arrow: Jest jednak jeszcze jeden aspekt. Robinho zwolniłby miejsce dla gracza spoza Unii Europejskiej. I nie trudno się domyśleć, że tutaj faworytem dla Capello byłby środkowy defensor AS Romy Christian Chivu.

Wszystko wygląda zatem ciekawie. Poza tym, że Real straciłby swój największy "diament" :roll: Od diamentu do brylantu jest kawałek, ale dużo nie trzeba. Wiadomo jakie możliwości drzemią w Robsonie. Dlatego trochę mieszane mam uczucia co do możliwości kupna gracza Arsenalu :roll:

A przecież wszystko może zostać rozwiązane zupełnie inaczej (taka opcja bardziej by mi pasowała). Załóżmy, że negocjacje z Lyonem zakończyłyby się powodzeniem za czystą gotówkę. Jak już wiadomo jest to koszt 38 mln euro. Co dalej? Nie ma tematu o transferze Jose Antonio bo są dwaj gracze na tą właśnie pozycję. Fabio szuka jednak jeszcze środkowego defensora, bo chce aby Sergio Ramos występował na prawej stronie. Partner dla Cannavaro w opinii DonFabio jest ktoś wysoki. Nie ma jednak już miejsca dla gracza spoza Unii i tu faworytem szkoleniowca staje się inny gracz Romy, Mexes.

Obie opcje są przez zarząd rozważane. Capello nie obstaje przy żadnej z nich, dla niego ważne jest by był Diarra i środkowy obrońca, a czy oprócz tego będzie Reyes czy Robinho jest drugorzędną dla niego sprawą.

Zatem Nikola Grbic rozumiesz o co mi chodzi :?: Przyjście Reyesa jest w zasadzie równoznaczne z odejściem Robinho. Nie ma Hiszpana, zostaje Brazylijczyk. Więc :?: Przekonałem Cię, czy jednak wolisz Reyesa... :roll:

Wróć do „Hiszpania”