Valencia CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post autor: Pisakk » 15 sie 2006, 12:34

Zaza pisze:fakt że tam napsiali ze Simao kilka tak temu podpisał [opuszczając Barce] bardzo nie kożystny kontrakt który jest teraz na niego kula u nogi - ja sie domyślam ze jego agent dostaje od pensi pikarza jakiś % - miedzy innymi dla tego zarzadał od Valencii 2,5 miliona euro za sezon choć tak naprawde grał by za 2 - tak pisali jak problem rozwiązano ale nie w tym rzecz - nie wieciesz co to za kontrakt ? a bardzie jak został zrobiony ? dobrze knuje ?

Wiesz co, ja nic nie słyszałem o żadnym felernym kontrakcie :shock: . Może było to nieoficjalnie? Bo w oficjalnych komunikatach pojawiały się informacje, że Simao bardzo dobrze czuje się w Benfice i nie chce z tamtąd odchodzić. Ale coś musi być na rzeczy, bo w pewnym momencie wypłynęło info, że Simao zgodził się na warunki Valencii i transfer miał być finalizowany...Dwa dni później Simao zakomunikował, że zostaje w Benfice... :? Mnie tam go nie szkoda, bo wydaje mi się, że za taką kasę można kupić kogoś lepszego.
Zaza pisze:Druga sprawa to fakt że żaden z piłkarzy Valencii nie zarabie wiecej niż 1,8 miliona euro za sezon [Simao żądał 2,5] i jak to jest naprawde "tylko" 1,8 ? bo z tego co np. ja czytałem Roma chce podpisac nową umowe z Mancinim ale tam sie rozchodzi o blisko 3 miliony chyba

Tak - limit w Valencii to tylko 1,8 mln za sezon. Valencia ma spore problemy finansowe i szukają cięć gdzie się da (m.in. dlatego odszedł Aimar). Najwięcej u nas zarabiają symbole - Albelda i Vicente - właśnie owe 1,8 mln. Co prawda Simao miał mieć 1,8 za sezon ale doliczając wszystkie bonusy miało mu wyjść za sezon grubo ponad 2,5 mln...Wyobrażasz sobie Zaza - przychodzi jakiś nowy grajek i od razu dostaje więcej niż klubowe symbole? Sytuacja mogła być nieciekawa...Dlatego cieszę się, że z Simao sprawa upadła.
Zaza pisze:Oczywiscie rozmowy na temat nowych kontarktów w Rzymie ukierunkuja dalcze mercato Także nie jest powiedziane ze ktoś mu da te 2,5 czy 3.

Dlatego Zaza ja nie wierzę za bardzo w Manciniego. Bo nie dość, że pewnie mielibyśmy bardzo mocnych konkurentów to jeszcze Roma zapowiedziała że nie chce nikogo sprzedawać a i kontrakt może mu zaoferować większy.
(L)egionista pisze:Troche mnie to zaskoczyło ale cóż jak Real od paru lat robi podchody po Joaquina i nie kupuje go to trudno niech idzie do lepszego klubu niż Betis

Z Betisu odszedł jego prezes - Ruiz de Lopera, który twierdził, że przez jego kadencję z zespołu nie odejdzie Joaqiun. Lopery już w klubie nie ma, a w kasie pustki. Jego transfer jest dużo bardziej prawdopodobny.
Tobik33 pisze:Z całym szacunkiem ale prezes del Nido z Betisu nie zgodzi się na takie coś jestem pewien, bo przecież nic nie ujmując Requeiro to Joaquin jest od niego lepszy młodszy i przyszłościowy tak więc dla mnie jest to kolejna plota...

Gdzie przeczytałeś, że to miałaby być wymiana Regueiro za Joaquina? Chodziło o kwotę 15 (a nawet 20 mln euro) + właśnie Regueiro (wyceniany na 5 mln). Zresztą Betis potrzebuje lewoskrzydłowego i chciał właśnie Regueiro. Ja bym traktował ten transfer w kateroriach "możliwy do zrealizowania".
Tobik33 pisze:Z całym szacunkiem ale prezes del Nido z Betisu
Del Nido jest prezydentem Sevilli.

Wróć do „Hiszpania”