Witam wszystkich to mój pierwszy post, a więc.
Tak się składa ze jestem moderatorem forum storny www.chelsea.pl, obcuje tam z kibicami i co się okazuje. Większość z nich to dzieciaki, "kochające" klub bo wygrywa, lub jakiegoś piłkarza bo jest dobry. Porównują siebie z wielkimi kibicami, są nawet przypadki że z ultrasami, takich debili od razu banuje, po pierwsze bo kłamią, po drugie dlatego że są imbecylami pisząc takie pierdoły a po trzecie bo umieszczanie treści hooligańskich jest karalne. Ale warto zauważyć że te maluchy nie wiedzą że gdzieś w Londynie mieszkają prawdziwi kibice CFC, którzy chodzą na mecze od maleńkiego i to również wtedy gdy Chelsea była na dnie. Tam wszyscy wiedzą kto to jest Zola, a sezonowcom to nazwisko kojarzy się chyba z cukierkami musującymi.
W chwili obecnej szczęśliwi są zarówno miejscowi, wierni i prawdziwi kibice ale również bachory. Po transferze Szevczenki mnóstwo nicków zaczęło zawierać cząstki Szeva (mimo że piłkarz jeszcze nic dla klubu nie zrobił), wiele dawnych fanów Milanu (nie mylić z kibicami) przeszło na strone CFC bo tam gra ich ulubiony piłkarz - dziecięce zachowanie, ale tak się dzieje często dlatego Romek zbija kasę na koszulkach, szalikach kubeczkach i biletach. Romek zbija kasę w większości na dzieciach, fanach kopanej. To dobrze czy źle? Odpowiedzcie sami.



