Ale po kolei, w obronie na środku grają Diaz i Silvestre, a po bokach Krupoviesa i Ibarra, którzy oczywiście włączają się do akcji ofensywnych. Krupoviesa w ofensywie czasem schodzi do środka by oddać strzał, z racji tego, że ma potężne uderzenie, dośodkowania już mu słabiej wychodzą, dużo lepiej ogląda się je w wykonaniu Hugo Ibarry.
Pivotem jest Gago, który rozpoczyna akcje, i raczej rzadko włącza się do akcji ofensywnych i w polu karnym próżno go szukać. Mimo wszystko potrafi zaskoczyć jakimś dryblingiem, umiejętnie ściąga na siebie jednego albo dwóch przeciwników, przez co jest więcej miejsca na środku. Na skrzydłach jest Battaglia i najprawdopodobniej Datolo (w przyszłych spotkaniach) będą schodzić też do środka, bo i tam sobie radzą.
W zeszłym sezonie za napastnikami występował Insua, teraz gra Marino, który IMO jest dużo mniej kreatywny, jedank ma go zastąpić Cardozo.
W ataku Palermo, który tylko czeka na dobrą piłkę, bo dostawić gdzieś nogę, oraz Palacio, który lubi się cofnąć po piłkę, bądź zejść na skrzydło i wdać się w drybling.
Już niedługo pojawi się nowy trener, zobaczymy czy coś zmieni, ale chyba jednak nie.
Corinthians po dwodzą Geninho grali 3-5-2, ale sądze, że Leao zmieni tą taktykę, bo widać było ile z niej pożytku.


