Obrona
Formacja kluczowa. W obecnym futbolu bez solidnej defensywy nie da się zrobić nic. Jak to się mówi "to od niej buduje się zespół". Każdy trener musi zatem podjąć decyzję czy gra ustawieniem w defensywie klaycznym z czwórką zawodników w linii
XXX---XXX---XXX---XXX
Czy może tylko troką takich zawodników, bądź piątką. Zapomniane zostało natomiast ustawienie (jak to poruszył już Zaza) z tzw. libero, czyli ostatnim obrońcą. On zwykle był ustawiany za stoperami i miał wyłącznie zadania pod własną bramką. Jest to już bardzo rzadko spotykane, iż większość trenerów jest zdania, że pozycja libero tylko marnuje zawodników. Oczywiście miał on bardzo mało kontaktów z piłką i o to się rozchodziło. Trudniejsze jest również opanowanie sztuki tzw. pułapek offside'owych.
XXX---XXX---XXX---XXX
-----------XXX------------
Rola stoperów jest dość wszechstronna wbrew pozorom. Kiedy drużyna jest w ataku, potrafią wyjść trochę do przodu i grają niemal jako pivot. Jeszcze dalej wędrują przy stałych fragmentach gry. To jest oczywiście dość ryzykowne, lecz stwarza przewagę liczebną w drugiej linii. Mają oni jednak jeszcze jedną rolę. Niekiedy muszą oni asekurować również boczne sektory boiska. Wiąże się to z bardzo ważnym włączaniem się do ataku bocznych obrońców.
Zajmijmy się zatem nimi i przy tym określimy także rolę stopera w takiej sytuacji. Zatem boczny defensor wychodzi.
XXX---------------------
--------------------------
------XXX---XXX---XXX
Może się zdrzyć również wyjście obydwy tych zawodników. I co wtedy? Jak rozkładają się obowiązki w defensywie? I tu powraca temat stoperów. Otóż oni musząc uważać też na flanki tworzą spore dziury w strefie. Kiedy jest trójka stoperów to co innego, ale przy dwóch lub jednym potrzebne jest wsparcie, bądź chociaż asekuracja ze strony...środkowego pomocnika. Jeśli już nie cofa się zbyt daleko to przynajmniej musi być w każdej chwili przygotowany na powrót. Ta rola zwykle przypada tzw. pivotovi, czyli poprostu DM'owi. Podobnie się dzieje, kiedy to środkowi atakują, a pozostają boczni. Niekiedy również skrzydłowi mogą się nieco cofnąć. Wygląda to mniej więcej tak.
----------XXX----------
-----XXX-----XXX-----
lub wersja ze skrzydłowymi
XXX---------------XXX
----------XXX----------
-----XXX-----XXX-----
To schemat uproszczony. W tej sytuacji środkowi obrońcy mają dużo bardziej sprecyzowaną rolę i nie ma problemu z tym co zrobić aby w przypadku kontry być w stanie na tyle ją opóźnić, aby powrócili partnerzy. Stają się bardziej odpowiedzialni za boki niż wcześniej. Tak naprawdę jednak zawsze muszą pilnować lewego bądź prawego, a nawet siebie nawzajem aby być w stanie go wyasekurować na wypadek udanego dryblingu rywala, czy też minięcia się kolegi z piłką.
Wszystko omawiam dość ogólnikowo bo na swój sposób było to przedstawiane adekwatnie do każdego ustawienia. Ja nie skupiam się na rozpracowaniu konkretnego położenia zawodników na boisku np. 1-4-4-2. Ono jest zmienne i często taktyka "z papieru" jest czysto iluzoryczna.
Pomoc
Gra tej foramcji jest najbardziej skomplikowana ze wszystkich. W drugiej linii zawodnicy są ustawiani w przeróżny sposób i to w zasadzie tu ma sedno cała taktyka. Pomocnicy bowiem zawsze biorą udział i w natarciu i bronieniu własnego pola karnego.
Ustawienie pomocników w linii
XXX---XXX---XXX---XXX
jest złudne i częściej ma faktyczny obraz w obronie niż w ataku. Kiedy przeciwnik ma piłkę może się ona zachowywać w różnoraki sposób.
Jednym z nich jest pressing, czyli naciskanie rywala i zmuszenie do niedokładnego zagrania lub bezpośredniego odbioru. Drugim natomiast tzw. gra strefą. Jednak bardziej statyczną, nie wychodzącą aż tak daleko. Przy takim ustawieniu szyków często podobnie zachowuje się obrona, która tworzy drugą strefę, w efekcie bardzo zagęszczając pole gry i niemal uniemożliwiając rywalowi dokładne rozegranie piłki. Oczywiście odległość miedzy tymi formacjami musi być niewielka.
XXX---XXX---XXX---XXX---
---XXX---XXX---XXX---XXX
lub
XXX---XXX---XXX---XXX
XXX---XXX---XXX---XXX
ustawienie błędne
XXX---XXX---XXX---XXX
----------------------------
XXX---XXX---XXX---XXX
Przy sporych odległościach powstają duże luki na boisku, które przeciwnik może wykorzystać.
Są także warianty, że częśc z pomocników jest odpowiedzialna głównie za obronę, a część głównie za atak. Jednak powyższy sposób według mnie jest w defensywie najlepszy. Niezależnie czy strefa gra pressingiem, czy pasywnie. Naciskanie strefą jest oczywiście bardzo dobre, jednak stosować je należy tylko w przypadku dobrej kondycji graczy. Taka gra bowiem wymaga olbrzymich nakładów energii potrzebnej do nieustannego biegania.
Teraz co nieco o drugiej linii w roli odwrotnej. Kiedy zespół atakuje może to robić w różnoraki sposób. Skrzydła, bądź środek. Najlepszy jak dla mnie jest atak połączony.
Dość istotne jest także aby zmieniać sposób ataku, gdyż natarcia idące nieustannie środkiem, lub cały czas skrzydłami powodują, iż przeciwnik zaczyna to wyczuwać i zagęszcza odpowiednie sektory boiska. Olbrzymią rolę odgrywa także wymienność pozycji, która jest bardzo dobra, kiedy rywal stosuje krycie indywidualne. Taka gra wymaga bardzo dobrego zgrania i słabsze drużyny raczej tego nie stosują.
Ostatnimi czasy trenerzy zaczęli sobie zdawać sprawę z roli tej formacji. Zwykło się nawet mawiać "pokaż mi swoją pomoc, a ja ci powiem jaki masz zespół". I w tych słowach jest dużo racji. Dlatego obecnie coraz częściej gra pięciu, a nie czterech pomocników. Jeszcze rzadziej spotyka się ustawienia z trzema piłkarzami w tej formacji, mniej się nie stosuje.
A zatem najpierw omówimy ustawienia z czterema.
--XXX----XXX----XXX--
----------XXX-----------
Ustawienie z jednym "rzemieślnikiem" i trójką zawodników w linii. Ten cofnięty ma głównie powstrzymywać rywali, w atak się bardzo mało angażuje. Idealnym przykładem takiego zawodnika jest Makelele.
Pozostali trzej to skrzydłowi i zawodnik w stylu Xabi'ego Alonso. Zawodnik mający wiele zadań i w obronie i w ataku. Skrzydłowi częściej grają do przodu. Powroty są dość rzadkie i jeśli już to po to aby zasłonić flankę po wyjściu obrońcy, o czym już z resztą pisałem. Częściej tworzą oni wrażenie dodatkowych napastników, dzięki czemu łatwo jest przechodzić (uproszczenie) np. z 1-4-5-1 na 1-4-3-3 i na z powrotem.
Teraz troszkę inny wariant
---------XXX--------
---XXX------XXX---
--------XXX---------
Tutaj występuje rola pivota i mediapunto lub rozgrywającego (mózgu drużyny). Skrzydłowi nie są ustawieni tak szeroko, bo muszą też uzupełniać środek. W takim wypadku szczególną rolę odgrywają boczni obrońcy. O nich i o pivocie coś nie coś już pisałem, podobnie jak o skrzydłowych. Zajmijmy się zatem tym "nowym" graczem.
Jest to piłkarz wybitnie ofensywny, zwykle obdarzony wspaniałą techniką i przeglądem pola. Ma bardzo niewiele zadań z tyłu. One się pojawiają, gdy przeciwnik ma sporą przewagę i powstaje przymus zagęszczenia defensywy. Do tego piłkarza kierowana jest zdecydowana większość piłek. To on zwykle jest przy niej najczęściej i to on najczęściej decyduje czy dograć ją do boku, bądź prostopadle do wychodzącego na pozycję partnera, a może obsłużyć kogoś długim podaniem, które często stosują także skrzydłowi. Bez takiego gracza dużo trudniej jest zorganizować poczynania drużyny jako kolektyw, a co za tym idzie uniknąć chaosu w poczynaniach. Można śmiało powiedzieć, iż jest najważniejszy zawodnik w teamie.
Przytoczę może jeszcze jedną wersję przy czwórce pomocników.
----------XXX-----------
--XXX----XXX----XXX--
Bardzo podobne do tego pierwszego, tylko z jedną różnicą. Zamiast pivota mamy klasyczny "mózg". W tym ustawieniu bardzo istotną rolę odgrywa postać ustawiona za jego lecami. To zawodnik o zadaniach i ofensywnych i defensywnych. W zależności od sytuacji na boisku możeon grać DM'a bądź nawet drugiego rozgrywającego. Bardzo trudna pozycja, która wymaga wszechstronnych umiejętności. Ktoś taki jak choćby Andrea Pirlo. Myślę, że jest on tu dobrym przykładem.
Jeszcze jedno ustawienie, dość defensywne i stosowane raczej w celu obrony wyniku niż otwartej gry.
XXX-----------------XXX
------XXX-----XXX------
Teraz warianty z pięcioma pomocnikami. Zwięźle, bo już mi się powoli odechciewa
Ustawienie w linii pominę, bo jest to sytuacja bardzo podobna jak przy klaycznym ustawieniu.
Zacznijmy od następującego
XXX------XXX------XXX
------XXX-----XXX------
Mamy dwóch klasycznych rzemieślników, skrzydłowych i gracza o specyfice rozgrywającego.
XXX---XXX---XXX---XXX
-----------XXX------------
DM i czwórka w linii.
To samo, tylko z mediapunto zamiast pivota
-----------XXX-----------
XXX---XXX---XXX---XXX
I jeszcze jeden wariant. Trochę podobny do pierwszego.
-----------XXX-----------
XXX-----------------XXX
------XXX-----XXX------
To oczywiście warianty nie wszystkie, ale te najważniejsze. O poszczególnych piłkarzach pisałem już wcześniej i nie ma sensu pisać tego ponownie. Oczywiście bez zagłębiania się w szczegóły, bo to nie poradnik dla trenerów
Atak
Ostatnia formacja i najmniej liczna. Odpowiedzialna głównie za zdobywanie bramek. W defensywę snajperzy angażują się rzadko. Za to w rozegraniu akcji często odgrywają bardzo ważną rolę. Nieraz wręcz cofają się by wspomóc drugą linię.
Tu też jednak są pewne elementy taktyczne. Można grać jednym lub dwoma klasycznymi atakującymi, rzadziej trzema.
Są jednak różne typy napastników. Możnba wyróżnić wspomnianych już biorących udział w kreowaniu akcji, jak np. Henry i tych, którzy są typowymi "sępami" czekającymi na podanie jak np. Ruud van Nistelrooy. Każdy trener dobiera sobie napastników adekwatnie do taktyki. Każdy ma inne spojrzenie na temat, który tym strzelca woli. Kiedy jednak w przedniej formacji gra więcej niż jeden zawodnik, dajmy na to dwóch, dobrze by było, aby każdy z nich miał inną specyfikę. Jeden niech czeka na podania i skupia na sobie uwagę obrońców, a drugi niech będzie ruchliwy i wspomaga także pomoc. Dwóch "lisów" lub dwóch cofających się jest trochę gorsze. Choć dwóch napastników grających "żywo" na pewno nie zaszkodzi. Gożej, gdy obaj stoją i tylko czekają.
W taktyce nie można zapominać jednak o bramkarzu. Jak to mawiają "pełni on rolę ostatniego obrońcy" i niekiedy jego decyzje są bardzo ważne. Ustawia on defensywę przy stałych fragmentach gry, a nawet podczas akcji, choć to rzadziej. Istotne jest również to czy wychodzi on do zagrań prostopadłych z głębi pola "na dobieg". Jeśli jest szybszy od napastnika zażegnuje niebezpieczeństwo, jeśli nie no to wiadomo. Jeśli natomiast nie wychodzi, tylko czeka w bramce, to już jasna jest sytuacja "sam na sam".
No. Koniec. Taktykę ująłem dość ogólnie, jeśli uważacie, że gdzieś się pomyliłem to piszcie, możemy podyskutować
Naprodukowałem się za trzy dni



