Najlepsze filmy

Awatar użytkownika
AgaM
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 473
Rejestracja: 16 wrz 2005, 10:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: AgaM » 16 sie 2006, 20:09

W wielu miejscach zgodzę się z tobą Bagg, tz. według mnie "Ojciec Chrzestny", Lot.." "Życie jest piękne", a także:
"Piknik pod wiszącą skałą" , mówiący o tym, że w życiu nie wszystko da się łatwo i logicznie wyjaśnić. Zaginięcie nauczycielki i uczennic, daje przemyślenie nie nad stworzeniem hiperthillera, ale filmu o tajemniczości życia, ta atmosfera i Peter Weir- polecam.
"Amadeusz"- film biograficzny o Mozarcie. Mozart widziany oczami... swojego największego wroga Sallieriego, zazdroszczącego mu geniuszu i łatwości tworzenia kompozycji. Wroga tym bardziej niebezpiecznego, że jako jedyny poznał wartość kompozycji Mozarta i może dzięki temu skupecznie przeciwko niemu intrygować. Możart to nieopierzony chłystek z denerwującym śmiechem brawurowo zagrany przez Toma Hulce.
"Stowarzyszenie umarłych poetów"- o tym filmie napisano prawie wszystko, powiew świeżości w skostniałych murach prestiżowej szkoły pomaga odkryć uczniom wnętrze. Dla mnie ten film jest wyjątkowo ważny. Po raz pierwszy oglądałam go w ósmej klasie, gdy nie wiedziałam do jakiej szkoły pojść, mnóstwo doradców obok mnie, którzy wiedzą lepiej, i kpią z moich chęci wybrania humanistyki bo "humanistów jest jak grzybów po deszczu- nie bądź naiwna", pół seansu przepłakałam, ale zgodnie z zasadą "carpe diem" poszłam tam gdzie chciałam, skończyłam i mogę powiedzieć, że to właśnie dzięki temu filmowi robię to co chcę w życiu.
"Casablanca"- stary film, wiele osób pewnie się uśmiechnie, romansidło dla kobiet, lecz ten film nie jest o miłości, a przynajmniej nie tylko. Mówi jak ważna, a jednocześnie nieważna jest ona w obliczu wojny, czy innych zagrożeń, mówi bardzo dużo o tym ile wart jest człowiek i jego pragnienia, o co powinno się a o co nie walczyć. Z nieśmiertelnymi tekstami. [/url]

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”