Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kapi88 » 17 sie 2006, 13:52

Berik pisze:Liverpool musi przestac grac na 1:0
Wcale tak nie grali poza paroma wyjątkami w zeszłym sezonie. Po prostu nie byli w stanie strzelić więcej bramek, Morientes/Cisse - Crouch to był najgorszy atak wśród najlepszych klubów Premiership.
Berik pisze:Benitez raczej nie posadzi swojego pupilka Croucha na lawie
Jak na razie to prędzej Kuyt by siedział na ławie, jest krócej z drużyną, a Bellamy wprowadzi więcej szybkości do drużyny. Co do Croucha to Benitez wypowiadał się, że jeśli chce grać w pierwszym składzie to musi udowodnić swoją wartość i strzelać więcej bramek. Jeśli Kuyt dobrze sie będzie spisywał z Bellamy to myśle, że Crouch będzie wchodził z ławki, tak jak to było w meczu z Maccabi. Jego wejście zupełnie zmienia gre LFC, skrzydłowi nie wchodza w pole karne, a non stop wrzucają piłki w pole karne.

Chociaż wcale nie wykluczam, że atak Bellamy - Kuyt to tylko moje pobożne życzenie, a w większości spotkań w podstawowym składzie wybiegać będą Bellamy - Crouch , Kuyt - Crouch :roll:

Wróć do „Anglia”