Właśnie przez rok czy dwa wniesie pewność w bramce, pokaże innym naszym golkiperom jak sie powinno brońc wiec sam korzyści z tego wynikająMorrow pisze:Nie do końca się rozumiemy. Nie ujmuję nic Edwinowi bo okazał się receptą na nasze problemy w bramce ale wiemy że za rok/dwa skończy karierę.
Zawodnikow któych wymieniłeś jest bardzo trudno sprowadzić. To jest goracy towar na rynku i do tego bardzo drogi. Uważam że np lepiej kupić Senne za 4Ł niech przy nim poduczy się Gibson, Jones bądzi inny młody talent gdy Senna zaczyna nie dawać rady jest jego następca( oczywisie nie zawsze taki pomysł wypala)



