Rafała Steca chyba czytam najczęściej. Odpowiada mi jego styl wypowiedzi, ale często pisze banały. Potrafi rozpisywać się (niekiedy bardzo ciekawie) na takie tematy, które można znacznie streścić. Ogólnie gdyby tak wyłączyć z jego tekstów samą zawartość merytoryczną to otrzymany tekst byłby pewnie o 2/3 krótszy od pierwotnego. Konkludując - przyjemnie się to czyta, ale niewiele z tego wynika.


