Nie wiem dlaczego w meczu z ŁKSem nasz sędzia podyktował karnego, którego nie powinien był podyktować. Widocznie zapomniał, która ręka go karmi
Przed meczem z Szachtarem nie za ciekawie wygląda sytuacja z obrońcami. Hugo, Choto, Bronowicki i Szala kontuzjowani, Edson bez formy, Balde nie zbyt pewny a Jędrzejczyka to lepiej pominę. Najgorsze jest to że Legia w optymalnej formie miałby realne szanse na awans a teraz to pozostaje tylko wiara w cud


