poniekąd masz rację. Mianowicie w tym, ze Roo jest lepszym piłkarzem od pozostałej dwójki, tylko, ze Roo ma nieco inne zadania niż Saha.Martin Pellegrino pisze:Moim zdaniem Rooney ma wielkie szanse na koronę. ManU pozbyło się swojego głównego egzekutora i teraz ta rola może przypaść Waynowi. Dwie bramki w pierwszym spotkaniu potwierdzają tylko moje przypuszczenia. Nie ma wielkiej rywalizacji w ataku bo co by nie powiedzieć o Saha i Rossim to odstają poziomem od Anglika okrutnie
Francuz ma strzelać gole, a Roo bardzo duzo się cofa, jak nie idzie to pomaga z tyłu. On jest motorem napędowym diabłów, jest kims więcej niz napastnikiem, oczywiściezdobywa gole, ale IMO Saha ma większe szanse [przy regularnej grze i .... jesli zdrowie dopisze] na zdobycie większej ilości goli
już o Titim była mowa - zagrał słabo bo był zmęczony, nie w pełni sił.Martin Pellegrino pisze:W roli faworytów także są Henry i Shevchenko, ale obaj nie pokazali w pierwszych swoich meczach niczego rewelacyjnego.
Wenger nie dawął mu grać w sparingach po mundialu, nie grał także w el. do LM z Dinamem - miał odpoczywać, a Domenech powołał go na mecz TOWARZYSKI i gdzie Titi zagrał 90 minut



