LOUISMessi E2 Ronaldinho pisze:Luis Saha
Jako, że dziś mam troche czasu, pozwole się wypowiedzieć na ten temat.
Niewątpliwie Thierry Henry jest faworytem do zdobycia korony. Napastnik kompletny i jak dla mnie najlepszy na świecie, co roku zdobywający mnóstwo goli oraz będący w czołówce klasyfikacji strzelców. Jednak nie zawsze jest się na szczycie... Niektórych zawodników stać na równorzędną walkę o ten zaszczytny tytuł...
Chociazby mojego cichego faworyta - Louisa Saha
Zapewne i Wayne Rooney nie bezie chciał zostać z tyłu stawki. Anglik już w pierwszym meczu z Fulham wpisał się dwukrotnie na listę strzelców. Potwierdził tym samym, że powinien odgrywać znaczącą rolę w tym wyścigu. Systematyczność Wazzy będzie ogromne ważna. Najbliższe trzy mecze banicji zmobilizuje i tak już natchnionego Angilka do dalszej ciężkiej pracy. Real devil
Darren Bent w zeszłym sezonie często trafiał do bramki rywali. Czy w tym sezonie bedzie podobnie? Na to wygląda, bo napastnik Charltonu ma niezwykły talent do zmuszania bramkarzy drużyny przeciwnej do wyjmowania piłki z bramki. 22-letniemu piłkarzowi nie przeszkadza nawet to, że popularni "The Addicks" to raczej drużyna z niższej półki.
IMO Shevchenko nie włączy się do walki o zaszczytne pierwsze miejsce. Zmiana otoczenia robi swoje, mimo, że ma się takich asystentów jak Ballack, Lampard czy Cole. Stać go jedynie na zajęcie lokaty w środku peletonu śigającego
Berbatow, Ayegbeni, Crouch, Johnson, może ktoś z dwójki Harewood i Zamora powinni uzupełnić stawkę.
Tak więc moim głównym faworytem jest Louis Saha. Titi, Wazza i Bent także powinni być groźni i w moim odczuciu miedzy tą czwórką rozegra się batalia o koronę króla strzelców
Tyle ode mnie
P.S. Powodzenia Louis! Liczę na Ciebie!


