Kto zostanie królem strzelców w Premiership w sezonie 06/07?

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 23 sie 2006, 13:11

Messi E2 Ronaldinho pisze:Luis Saha 8)
LOUIS 8)

Jako, że dziś mam troche czasu, pozwole się wypowiedzieć na ten temat.

Niewątpliwie Thierry Henry jest faworytem do zdobycia korony. Napastnik kompletny i jak dla mnie najlepszy na świecie, co roku zdobywający mnóstwo goli oraz będący w czołówce klasyfikacji strzelców. Jednak nie zawsze jest się na szczycie... Niektórych zawodników stać na równorzędną walkę o ten zaszczytny tytuł...

Chociazby mojego cichego faworyta - Louisa Saha 8) Mam przeczucie, podobnie jak sam Sir Alex Ferguson, że Francuz jest w stanie, a co więcej osiągnie, status zawodnika z największą ilością goli na koncie na zakończenie sezonu 06/07 w rozgrywkach Premier League. Moim zdaniem Louis jest troche niedoceniany, ale wierzę, że wypełni lukę po Ruudzie van Nistelrooyu, który odszedł do Realu Madryt. I życzę Louisowi z całego serca by był tak systematyczny jak Holender, a grajac swoim stylem (czyli z polotem, dynamicznie i efektywnie) zdobędzie serce wielu kibiców. W bieżącym sezonie na Old Trafford (i innych angielskich boiskach) będziemy mogli usłyszeć z coraz większą częstotliwością "Saaaahaaaa" :] Śmieszą mnie trochę opinie niektórych, że Francuz nie będzie w stanie unieść ciężaru jakim będzie zastąpienie "Van The Mana" w roli strzelca wyborowego. On jest skromnym, ambitnym i na tyle uzdolnionym zawodnikiem, że poradzi sobie znakomicie. Jego jedyny minus znamy, ale limit nieszczęść już się skończył. Do boju Louis :!: :wink: (pomijam już kwestię asyst, dzięki którym Wazza i Cris powinni być wysoko).

Zapewne i Wayne Rooney nie bezie chciał zostać z tyłu stawki. Anglik już w pierwszym meczu z Fulham wpisał się dwukrotnie na listę strzelców. Potwierdził tym samym, że powinien odgrywać znaczącą rolę w tym wyścigu. Systematyczność Wazzy będzie ogromne ważna. Najbliższe trzy mecze banicji zmobilizuje i tak już natchnionego Angilka do dalszej ciężkiej pracy. Real devil :twisted:

Darren Bent w zeszłym sezonie często trafiał do bramki rywali. Czy w tym sezonie bedzie podobnie? Na to wygląda, bo napastnik Charltonu ma niezwykły talent do zmuszania bramkarzy drużyny przeciwnej do wyjmowania piłki z bramki. 22-letniemu piłkarzowi nie przeszkadza nawet to, że popularni "The Addicks" to raczej drużyna z niższej półki.

IMO Shevchenko nie włączy się do walki o zaszczytne pierwsze miejsce. Zmiana otoczenia robi swoje, mimo, że ma się takich asystentów jak Ballack, Lampard czy Cole. Stać go jedynie na zajęcie lokaty w środku peletonu śigającego :P, czyli ok. 12 bramek, nie więcej. W Milanie takze nie był jakimś wirtuozem, jeśli chodzi o skuteczność.

Berbatow, Ayegbeni, Crouch, Johnson, może ktoś z dwójki Harewood i Zamora powinni uzupełnić stawkę.

Tak więc moim głównym faworytem jest Louis Saha. Titi, Wazza i Bent także powinni być groźni i w moim odczuciu miedzy tą czwórką rozegra się batalia o koronę króla strzelców :]

Tyle ode mnie :]


P.S. Powodzenia Louis! Liczę na Ciebie!
Ostatnio zmieniony 23 sie 2006, 13:13 przez Mefiu, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”