Ja oczywiście nie widzę innej opcji jak po raz kolejny Samuel Eto'o. Kameruńczyk na pewno będzie strzelał dużo bramek a na jego korzyść świadczy również brak rozgrywek o PNA w tym roku. W ubiegłym sezonie ten wyjazd bardzo mu przeszkodził. Teraz Eto'o będzie celował w 50 bramek w sezonie jak kiedyś zapowiedział. Powodzenia Sami


