Piwo

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 23 sie 2006, 23:51

Redds malinowy jest ochydny :P A ten jabłkowy, to szklanke max moge wypić, później się robi cholernie... 'nyjący' taki no :lol:

Moim ulubionym piwem jest Heineken :oops: Drogie cudactwo, ale dobre :P a ja nie lubię gorzkiego piwa. Najlepiej jak Heniek jest w dużej butelce, bodaj 0,7 :> :P Alternatywą jest Lech, ale zszedł na psy troszkę, bo kiedyś byłsmaczniejszy i bardzo nawet lubiłem, ale od jakiegoś czasu zaczął przypominć wode za bardzo :P To jednak nic w porównaniu z Łomżą :P Zajebiste piwko było kiedyś, a teraz jest gorsze niż... :roll: Czasem pijam też Żywca, ale to w ostateczności. Tak, co do piwka, to jestem wybredny :twisted:

Wróć do „Hyde Park”