Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post autor: yazid^ » 24 sie 2006, 2:15

Mecz wygrany, gra nawet niezła, choć druga połowa to totalny piach. Euforii nie ma, ciut więcej optymizmu niż po wcześniejszych meczach, ale aby ostudzić entuzjazm przypominam sobie wymiany piłki w meczach Barcy z Espanyolem i od razu REALniej patrzę na sytuację drużyny :? Cassano graczem spotkania według mnie, Ruud pokazał to co potrafi najlepiej - wykańczać akcje, a Raul starał się rozgrywać, wprawdzie z różnym skutkiem, ale...Diarra przyzwoicie, więcej nie oczekiwałem po pierwszym występie, miał kilka ładnych odbiorów, dość pewny, aczkolwiek niezgranie z partnerami dawało o sobie znać - grał dość bojaźliwie w ofensywie i podania raczej do najbliższego kolegi, raz ładnie się włączył do akcji ofensywnej i omal nie strzelł gola. Sądzę, że będziemy mieli z niego jeszcze dużo pożytku.

AC :lol: o do Ronaldo to tak myślałem, że w końcu odejdzie. Za pieniądze uzyskane z transferu uda się sprowadzić Reyesa i, kto wie, może środkowego obrońcę.

Wróć do „Hiszpania”